Nieukładny Pinokio

       Co łączy klasyczną powieść PINOKIO Collodiego z fabułą adaptacji tego utworu autorstwa kontrowersyjnego francuskiego dramaturga Joela Pommerata? Niewiele. Choć ten sam chłopiec z drewna, ten sam bunt i pragnienie poznania. Pełno pokus. I morał. Jakże inny według Pommerata!

miminko joel pommerat

       Umiejętny dialog ze współczesnym dzieciństwem, zabawy fantasmagorią w sztuce i prestiżowa Grand Prix Literatury Dramatycznej – to obiecują publikacje na temat twórczości jednego z najwybitniejszych dziś autorów i reżyserów francuskich. Obejrzane przeze mnie w sieci fragmenty sztuk Pommerata zdają się dawać poczucie oscylowania pomiędzy marzeniem a rzeczywistością. No i ultra realistyczne doznania za sprawą świateł i dźwięku, o których tylko przeczytałam, a rzecz jasna nie mogłam doznać, siedząc po turecku z komputerem na kolanach.

miminko joel pommerat pinokio

       Carlo Collodi, żyjący przeszło sto pięćdziesiąt lat temu był jak sądzę przekonany o ponadczasowości swego przesłania. Bajka o podporządkowanym w efekcie chłopcu skłoniła Pommerata do refleksji nad posłuszeństwem w kontekście wartości. Naszkicował zatem obraz Pinokia pełnego wad, potknięć i irracjonalnych zachowań, by następnie tą postacią jeszcze bardziej i szaleńczo pobłądzić. Wejść w kręte i pociągające – bo nieznane – ścieżki po to, by wreszcie bohater mógł odkryć coś cennego.

       Siła buntu zdaje się być tutaj czymś kluczowym. Nonkonformizm bohatera to nic innego jak otwartość umysłu. Ciekawość świata. Pinokio zagląda w głąb siebie i szuka niezależności. Zbliża i fascynuje naturalną ułomnością. Marzeniami, które nie zawsze są imponujące. Ale są jego. I on jest sobą.

       Frapujące jest to, że autor nie kreśli tutaj dwuaspektowego zestawu dobra i zła. On go rozszczelnia i zaciera, ukazując tego różne odcienie. Wydobywa przy tym trzecią możliwość bytu. Harmonijnie kreowaną i pogłębianą samoświadomość poprzez doświadczenia.

       Sztukę Joela Pommerata, tworzoną przez aktorów jego grupy teatralnej La Compagnie Louis Brouillard możemy zobaczyć we francuskich teatrach. Namiastką tej kreacji jest być może przedstawienie Anny Smolar na podstawie tekstu Pommerata pt. PINOKIO. Sztukę polskiej reżyserki będzie można zobaczyć już jesienią w Nowym Teatrze w Warszawie.

Spektakl Anny Smolar w Nowym Teatrze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *